5

Czy można się uzależnić od masturbacji?

luntek222

Witam! Mam 22 lata. Od kilku lat się masturbuję. Od kiedy zacząłem to robić, prawie nigdy nie robiłem tego więcej niż 1 raz dziennie. Teraz nie rooę tego regularnie (np. dwa dni, a potem przerwa dzień lub dwa), a kiedy robię to max 1 raz dziennie. Chciałbym wiedzieć czy jestem uzależniony, czy wszystko jest ok? Masturbuję się tylko jak odczuwam pożądanie. Boje się, że popadnę w nałóg albo że już w nim tkwię i że seks z partnerką nie bedzie mi sprawiał przyjemności (na razie jednak nie czułem nic zlego). Proszę o poradę,  z góry państwu bardzo dziekuję. Chciałbym jeszcze dodać, że po fakcie czuję się lekko zdołowany. Czy to poważne?

Odpowiedzi - Czy można się uzależnić od masturbacji?
Odpowiedź eksperta Lekarz Marcin Buczek
Każdy zdrowy człowiek odczuwa popęd seksualny. Nie każdy jednak ma możliwość rozładować go w "klasyczny" sposób, tj. poprzez stosunek. Masturbacja jest alternatywnym sposobem radzenia sobie z napięciem seksualnym i sama w sobie nie jest zła. Pana "zdołowanie" prawdopodobnie wynika z poczucia winy, gdyż w naszym kręgu kulturowym masturbacja jest negatywnie postrzegana. Z punktu widzenia fizjologii człowieka jest ona tak naprawdę potrzebna i nie niesie za sobą negatywnych skutków ubocznych. Jednakże zaspokajanie się w ten sposób może spowodować, iż będzie Pan potem mniej zainteresowany seksem i "nie stawać na wysokości zadania" w kontaktach z kobietami.

Wracając do sprawy uzależnienia. Uzależnienie moglibyśmy stwierdzić, gdy uznałby Pan, że nie jest w stanie powstrzymać się od masturbacji, zrezygnowałby Pan z normalnego stosunku seksualnego uznając go za mniej atrakcyjny i to źle odbiło się na Pana związku, źle znosiłby Pan okres "abstynencji" i rozładowywałby Pan w ten sposób zwykły stres (np. związany z problemami na uczelni). Sama częstotliwość jest zazwyczaj dostosowana do popędu, a nie odzwierciedla uzależnienie. 
Zadaj pytanie ekspertowi
Potret użytkownika anonimowego

Masturbacja to bagno, mówiąc delikatnie. Nie bierzcie się za nią, bo pociągnie na dno. A Ty zapomnij o jakimkolwiek związku z kobietą. Robię to bardzo długo, najpierw raz dziennie, później w szczytowym okresie było kilka razy na dzień-codziennie, niekiedy bez żadnego pożądania, chodziło tylko o rozładowanie napięcia seksualnego jak u zwierzęcia.
Po fakcie człowiekowi zazwyczaj nic się nie chce, traci niekiedy ochotę do zrobienia czegokolwiek. Nie chce wyjść się na ulice, nie mówiąc już o poznaniu jakiejś fajnej dziewczyny. Rozładowując się w ten sposób pozbywamy się naturalnej potrzeby tworzenia związków intymnych z osoba płci przeciwnej, potrzeby uwodzenia i bycia uwodzonym.
Myślę, że onanizm, podobnie jak alkoholizm czy narkomania, to choroba i nałóg. Jestem pełen uznania i szacunku dla Tych, którzy z niego wyszli lub w dalszym ciągu z tym walczą.
PS. Masturbacja nie jest żadnym alternatywnym sposobem radzenia sobie z napięciem seksualnym, masturbacja jest "sposobem" na nieradzenie sobie z tym napięciem. Masturbacja to niepanowanie nad własną cielesnością, a lekarze specjaliści udzielają tylko książkowych, gotowych porad w tej dziedzinie, natomiast każdy przypadek jest indywidualny i ma się nijak do rzeczywistości.

Potret użytkownika anonimowego

Dla mnie to ty jesteś expertem !
Powiedz mi jeszcze ,czy znasz może skuteczne sposoby walczenia ,z tym nałogiem?

Potret użytkownika anonimowego

A jak się uzależnić od masturbacji?

Potret użytkownika anonimowego

Pan doktor napisał kiedyś
Wynika z tego, że o uzależnieniu nie możemy mówić, gdy dotyczy to osoby, która jeszcze nie współżyła seksualnie lub gdy podejmuje zamiennie masturbację i stosunek płciowy – zdarza się, że ludzie współżyją seksualnie z partnerem i dodatkowo onanizują się. Bierze się to z wielkości potrzeb seksualnych danej osoby.

To proszę odpowiedzieć czy osoba która od 12 roku życia "trzepie konia" najpierw 3 a potem po kilku latach 7 razy na dzień i nie uprawiała nigdy seksu jest uzależniona od masturbacji czy nie. Dorzućmy jeszcze tzw "zabawę" polegającą na tym, że człowiek ten musi się pobawić ptakiem co 2-3 godziny i nie ma możliwości odpędzenia od tego myśli. A zabawa ta trwa nie raz po 6-7 godzin i jest wspomagana pornografią, zdjęciami szkolnych koleżanek itp. Natrętna masturbacja powoduje, że rezygnuje się z nauki, pracy nie myśli się o niczym innym jak tylko o tym.

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Czy można się uzależnić od masturbacji?
Pornografia jest bardzo intensywnym bodźcem seksualnym. Obecnie jest szeroko dostępna nie tylko dla dorosłych, ale ...
Czuję ból po i w czasie masturbacji. W zasadzie nie leci mi krew, ale podczas załatwiania się strasznie boli. I nie ...
Jestem trzydziestokilkuletnią kobietą. Nie mam stałego partnera seksualnego. Masturbuję się, ponieważ odczuwam ...
Dnia 31.01 br. kochałam się z chłopakiem, ale wcześniej on się masturbował i po ok. 4 godzinach uprawialiśmy seks. ...
Witam, Chciałbym się dowiedzieć czy zaprzestanie masturbacji w moim przypadku to dobry krok i po jakim czasie wróci ...
Witam, Moje pytanie dotyczy tego, czy częsta masturbacja wpływa na stosunki z kobietą. Mam 19 lat i jestem ...
Mam 18 lat i chcę wiedzieć czy zaprzestanie masturbacji powoduje poprawę koncentracji, samopoczucia i snu.
  Witam, Wiem, że dużo osób ma z tym problem i niestety ja też. Nie wytrzymuje nawet 24 h bez masturbacji i ...
Mam taki problem, że nigdy z partnerem nie miałam orgazmu, chyba, że sama sobie zrobię - czy można to jakoś ...
Witam, Moim problemem jest częsta chęć masturbacji. Maksymalnie wytrzymam 4-5 dni, a potem muszę się ...
Pokrewne tematy

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica