1

Brak namiętności i małe libido, co robić?

luk:

Witam.

Mam 26 lat i od ponad 4 lat jestem w związku z dziewczyną. Ostatnio między nami nie dzieje się jednak najlepiej. Poznaliśmy się pod koniec studiów licencjackich i od razu postanowiliśmy zamieszkać ze sobą w wynajętym mieszkaniu. To była moja pierwsza długoletnia partnerka, a ja byłem jej pierwszym długoletnim partnerem. Uczyliśmy się i poznawaliśmy wszystko od początku razem. Mieliśmy wspólne plany, myśleliśmy nad imionami naszych dzieci, itp. Lubiliśmy spędzać ze sobą czas. Uprawialiśmy razem sporty, spędzaliśmy wspólne wakacje, robiliśmy wypady na rowery, do kina, teatru. Byliśmy całkiem zgrani, lubiliśmy ze sobą przebywać. Z czasem jednak zaczęło coś się psuć.

Dochodziło między nami do sprzeczek na co mają prawdopodobnie wpływ nasze dominujące charaktery oraz temperament. Partnerka miewała problemy z chodzeniem na kompromisy oraz bardzo często źle dobierała słowa tłumacząc po paru godzinach czy dniach, że nie to miała na myśli co powodowało we mnie zdenerwowanie. Nie to jest jednak najgorsze, z charakterem jakoś można sobie poradzić, pewne cechy można zaakceptować i jakoś z tym żyć. Zaczęły pojawiać się dylematy sercowe oraz łóżkowe. Ja jestem bardzo temperamentny i lubię "te" sprawy. Moja partnerka też lubi ale nie w takim stopniu co ja. Ostatnio przyznała mi się nawet, że czuła wielokrotnie wewnętrzny przymus, że musi to ze mną robić. Trochę mnie to zdołowało. Moja partnerka ma małe libido i nie potrzebuje tak dużej ilości zbliżeń co ja. Ja potrzebuję tego i wielokrotnie chodziłem zły, że nie mogę się z nią pokochać, nie dlatego, że ją głowa bolała, ale po prostu "nie teraz".

Mówiła mi jednak wiele razy, że to lubi. Te "nie teraz" tłumaczyła tym, że nie jest mnie pewna, że czuje jakiś wewnętrzny przymus, blokadę przed pójściem na całość. Czasami wydaje mi się, że za dużo analizuje i myśli zamiast dać się ponieść przyjemności. Zauważyłem, że w jej rodzinnym domu raczej nie ma spontanicznych pocałunków czy uścisków między domownikami. W moim domu od zawsze było to na porządku dziennym. Z czasem zaczęło w sypialni być coraz gorzej. Zacząłem też oglądać coraz więcej filmików erotycznych i oglądałem się za innymi kobietami na ulicy. Zapragnąłem mieć inne kobiety ale tylko fizycznie i w myślach, nie interesowały mnie same w sobie, wolałem moją partnerkę. Tu jest problem.

Dalej lubimy swoje towarzystwo, lubimy razem ze sobą przebywać, lubimy się kochać ale nie umiemy powiedzieć do siebie szczerego KOCHAM CIĘ. Nigdy nie było między nami tak na prawdę żaru, nie iskrzyło, w czasie krótkiej rozłąki nie było silnej tęsknoty, a pomimo tego, gdy jesteśmy razem jest nam ze sobą dobrze. Nigdy też w zasadzie nie rozmawialiśmy o tym co jest między nami, o miłości uczuciu, tak jakby go faktycznie nie było. Ja chciałbym z nią być, ona mówi, że też, a pomimo tego są takie problemy, wieczne dylematy i niepewności tak jakby faktycznie nigdy nie było tego uczucia, miłości. Ostatnio doszło do tego, że nie możemy spać w jednym łóżku, nie możemy po prostu zasnąć. Dopiero pójście jednego z nas do innego pokoju rozwiązuje sprawę.

Czytałem, że niedopasowanie w łóżkowych sprawach bardzo często wpływa na związek. Nie chodzi tu o dopasowanie, że nie podoba mi się fizycznie, czy nie pociąga mnie. Podoba mi się i pociąga mnie bardzo, tylko moje zapotrzebowanie przewyższa jej. Ostatnio na dniach schodzimy i rozchodzimy się tłumacząc to brakiem miłości i niedopasowaniem temperamentów a pomimo tego coś nie pozwala nam o sobie zapomnieć. Oboje to bardzo przeżywamy.

Czy jest tak dlatego, że to "pierwsza miłość" i jest to po prostu zwykłe przyzwyczajenie? Czy każda miłość musi mieć żar, musi iskrzyć? Czy są związki, gdzie jest miłość ale są problemy z nazwaniem jej i okazywaniem gorących uczuć? Najbardziej ona boi się o ten seks, że nie podoła, że to ją przewyższa, że nie może tak często. Właściwie to może, ale nie może. Czy moje oglądanie filmów i oglądanie się za kobietami na ulicy wynika z tego, że jestem uzależniony od seksu, przestałem kochać, a może nigdy nie kochałem partnerki czy po prostu brakuje mi w partnerce namiętności i większego libido?

Nad ograniczeniem filmów mogę popracować ale libido jakie mam, takie mam, raczej tego nie zmienię. Głupio aby przez libido stracić tak wiele, choć ostatnio czuję, że to mi sprawia problem i brakuje mi częstych zbliżeń, nie z innymi kobietami, tylko z moją wybranką.

Dodam, że na początku nie było takich problemów. Czy może to być spowodowane oglądaniem filmów?

 

Odpowiedzi - Brak namiętności i małe libido, co robić?
Odpowiedź eksperta Psycholog Arleta Balcerek
Witam!

Miłość jest uczuciem, które zmienia się w trakcie trwania związku. Tylko w pierwszej fazie zakochania, która może trwać od kilku dni do kilkunastu miesięcy, zakochany czuje i zachowuje się jak pod wpływem środków odurzających. W kolejnych fazach uczucia "uspokajają się" i następuje czas przywiązania i stabilizacji. Po fazie euforii wywołanej zakochaniem partnerzy zaczynają dostrzegać różnice w swoim zachowaniu i odkrywać wady drugiej strony. Jest to trudny czas dla związku. Problemy z każdej sfery silnie wpływają na jakość relacji. Niedopasowanie pod względem potrzeb seksualnych może wywoływać frustrację oraz być powodem kłótni między partnerami. W takim wypadku warto skorzystać z pomocy seksuologa lub psychologa. Wspólne uczestnictwo w terapii pozwoli Wam pracować nad problemami i nad Waszą relacją.

Pozdrawiam 
Zadaj pytanie ekspertowi

Dodaj nowy komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Rozwiąż działanie i podaj wynik.
Kolejne pytania Brak namiętności i małe libido, co robić?
Witam serdecznie, jestem trzydziestoletnią kobietą i mam problem, z którym nie potrafię sobie poradzić. Otóż od ...
Anna, 22 lata, witam! Nie wiem nawet od czego zacząć, jak opisać to co się ze mną dzieje by dobrze mnie zrozumiano. ...
Witam, mam 31 lat, od 12 lat jestem żoną, mam 4 dzieci, od 4 lat biorę tabletki antykoncepcyjne. Od roku nie mam ...
Współżyję z moim chłopakiem od roku. Mam ogromne szczęście, bo trafiłam na czułego i mądrego człowieka. Mam już ...
Witam, Jestem nowa na forum, pragnę się podzielić swoim problemem, bo już nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć... ...
Jesteśmy ze sobą prawie rok. Na początku on nalegał na współżycie, lecz ja nie byłam pewna czy tego chcę. Gdy w ...
Jestem z chłopakiem od 2 lat z przerwami, jedną nawet półroczną. On mnie bardzo kocha, wielokrotnie się o tym ...
Jestem 23-letnią mężatką (od 2 lat). Nigdy nie mieliśmy większych problemów w łóżku, chociaż mi zawsze było trudniej ...
Witam, jestem z partnerem od 7 lat, właśnie wzięliśmy ślub – współżyjemy ze sobą już od kilku lat; problem ...
Witam! Mam 18 lat i od 2 lat jestem w związku. Mój problem polega na tym, że nie mam już ochoty na seks z partnerem. ...

Choroby

  • Alergia
  • Astma
  • Białaczka
  • Cukrzyca
  • Grypa
  • Grzybica
  • Impotencja
  • Rak piersi

Styl życia

  • Ćwiczenia / Fitness
  • Dieta
  • Odchudzanie
  • Seks

Dziecko

  • Antykoncepcja
  • Ciąża
  • Poród

Medycyna

  • Badania
  • Chirurgia
  • Kardiologia
  • Leki
  • Szczepienia

Psychologia

  • Bezsenność
  • Depresja
  • Narkomania
  • Nerwica