- seksguru.pl
- Wszystkie artykuły
- Młoda mama a seks
Młoda mama a seks
Okazuje się, że dla części kobiet po urodzeniu dziecka seks mógłby przestać istnieć. Ich potrzeby seksualne gwałtownie się obniżają, w porównaniu ze stanem przed porodem. Jakie mogą być tego powody i jak sobie z nimi radzić?
Przyczyny fizyczne poporodowej oziębłości seksualnej
Na obniżenie popędu seksualnego u kobiety lub nawet pojawienie się awersji seksualnej mogą wpłynąć czynniki hormonalne, anatomiczne i psychogenne. Na przykład w wyniku patologicznego przebiegu ciąży pojawiają się zmiany w układzie hormonalnym, które są bezpośrednią przyczyną obniżenia lub całkowitego braku popędu płciowego. Ponadto urazy odniesione podczas porodu mogą mieć konsekwencje w późniejszym negatywnym nastawieniu do seksu. Innym źródłem fizycznych trudności są bóle w podbrzuszu podczas i po stosunku. U części kobiet rozciągnięcie pochwy może w znaczącym stopniu zmniejszyć doznania podczas współżycia i być powodem niemożliwości osiągnięcia orgazmu.
Psychologiczne przyczyny braku ochoty na seks
Poporodowe bóle w okolicach narządu rodnego mogą prowadzić do wytworzenia się lękowego nastawienia do seksu. Mimo że warunki anatomiczne kobiety nie są przeszkodą we współżyciu i wyzwalaniu prawidłowych reakcji seksualnych, to odczucie lęku, że podczas stosunku pojawi się ból, może być przyczyną anorgazmii. Ponadto sama ciąża jest dużym obciążeniem zarówno fizycznym, jak i psychicznym dla kobiety, a negatywne nastawienie do samego macierzyństwa może przenieść się na jej nastawienie do współżycia i samego partnera.
Nawet jeśli macierzyństwo jest świadomą decyzją i upragnionym wydarzeniem, to i tak może ono prowadzić do wielu negatywnych konsekwencji. Są to zarówno emocjonalne trudności przeżywane przez kobietę, jak i jej konflikty z otoczeniem, które nie pozostają bez wpływu na jakość współżycia. Ból poporodowy, kojarzący się z kontaktem seksualnym, może być przyczyną niechęci do fizycznych zbliżeń. W konsekwencji może nawet przerodzić się w negatywne nastawienie do seksu w ogóle albo objawiać się aktami wrogości wobec partnera, w szczególności gdy relacje między partnerami były chłodne lub wrogie przed porodem.
Leczenie braku ochoty na seks
Zazwyczaj, aby możliwe było znalezienie prawdziwej przyczyny oraz możliwości rozwiązania problemu, niezbędna jest profesjonalna pomoc. W tym celu przeprowadza się dokładny wywiad seksuologiczny z obiema osobami, podczas którego zbiera się informację na temat wcześniejszego współżycia, relacji emocjonalnych, doświadczeń seksualnych, trybu życia, stanu zdrowia, a także przebiegu samego porodu.







A ja słyszałam, że to całkowicie naturalne, że seks po urodzeniu dziecka ani nie jest kobiecie potrzebny ani wskazany. Hormony dbają o to by kobieta skupiła się nad opieką nad maluszkiem, więc wyciszenie popędu seksualnego jest jak najbardziej naturalne. Organizm kobiety potrzebuje czasu na regenerację, a jej psychika musi odpocząć po ciężkiej pracy jaką jest opieka nad niemowlęciem, zwłaszcza wtedy, kiedy organizm dopiero "odchorowuje" ciążę i poród. Jak można tu mówić o namawianiu kobiety do seksu i wysyłaniu jej do psychologa. Należy wspomóc kobietę oferując jej wyrozumiałość i czas na ponowne zainteresowanie seksem, ma to nastąpić z jej własnej woli i chęci i nie być podyktowane zniecierpliwieniem małżonka. Seks wydaje mi się nie jest wtedy dla kobiety tą najważniejszą sprawą, gdyż głowę zaprząta jej jej maleństwo. Kobieta potrzebuje wtedy ciepła i pomocy w opiece nad wspólnym dzieckiem, a nie wygłodniałego seksualnie.
"A ja słyszałam, że to całkowicie naturalne, że seks po urodzeniu dziecka ani nie jest kobiecie potrzebny ani wskazany. Hormony dbają o to by kobieta skupiła się nad opieką nad maluszkiem, więc wyciszenie popędu seksualnego jest jak najbardziej naturalne. Organizm kobiety potrzebuje czasu na regenerację, a jej psychika musi odpocząć po ciężkiej pracy jaką jest opieka nad niemowlęciem, zwłaszcza wtedy, kiedy organizm dopiero "odchorowuje" ciążę i poród. Jak można tu mówić o namawianiu kobiety do seksu i wysyłaniu jej do psychologa. Należy wspomóc kobietę oferując jej wyrozumiałość i czas na ponowne zainteresowanie seksem, ma to nastąpić z jej własnej woli i chęci i nie być podyktowane zniecierpliwieniem małżonka. Seks wydaje mi się nie jest wtedy dla kobiety tą najważniejszą sprawą, gdyż głowę zaprząta jej jej maleństwo. Kobieta potrzebuje wtedy ciepła i pomocy w opiece nad wspólnym dzieckiem, a nie wygłodniałego seksualnie."
- widać że przemawiającą osobą jest jedna z tych zimnych i oschłych kobiet, które to nigdy niezaspokojone, w seksie widzą jedynie możliwości reprodukcyjne. Nie żyjemy w prehistorii gdzie praTata latał za mamutami, a praMama siedziała tylko z praDziećmi i pilnowała jaskini. Dziś w czasach skrajnego równouprawnienia, mężczyzna nie tylko utrzymuje rodzinę ale również wytrwale wspomaga, jeżeli nie zastępuje małżonkę przy opiece nad dzieckiem. Dlaczego więc my mężczyźni nie mamy takiego hormonalnego hamulca? Inaczej skoro zależy nam na jak największej liczbie potomków to po co kobietom taki hamulec? Powinny urodzić, i dalej płodzić w trakcie odchowywania niemowlaka.
Prostym jest fakt, że prawdziwe zbliżenie to nie tylko płodzenie potomków, ale także wyraz fizycznej miłości - cielesnego pielęgnowania i okazywania uczuć, które potrafi zbliżyć partnerów. Nikt oczywiście nie mówi aby mąż naciskał na świeżo pozszywaną żonę, która ledwo wyszła ze szpitala, ale okres połogu też ma swój kres i tak jak goją się rany, naturalnym jest że organizm kobiety regeneruje się i winien wrócić do pełni zdrowia fizycznego jak i psychicznego. Tutaj pojawia się kolejna rzecz - jeżeli człowiek ma wszystko jak trzeba "pod kopułą" to liczą się dla niego pewne wartości i spełnienia począwszy od tych fizjologicznych, poprzez zapewnienie bezpieczeństwa, poczucie własnej wartości, spełnienie potrzeb seksualnych itd. Jeżeli kobieta lub mężczyzna przez dłuższy czas nie ma potrzeby uprawiania seksu to jest to ewidentnie odstępstwo od normy.
i co, tak do 18-tki dziecka??? hehe
Witam mam 21 lat i 9 miesiecy temu zostałam szczęśliwą mamą a mój narzeczony tatą przed pojawieniem się synka uwielbiałam się kochasz z moim partnerem teraz nie mam w ogóle ochoty tergo robisz, przyznam się nie nie byłam za tym żeby się kochasz jak byłam w ciąży ale lekarz mnie uspokoił że nie ma żadnego ryzyka więc tam parę razy było zbliżenie, myślałam że jak urodzę to będzie tak jak dawnej ale nie potrawie byś już seksowna wstydzę się mojego ciała i tego że nie jestem już tak aktywna jak kiedyś. Z partnerem kocham się raz na jakiś czas ale to wtedy się zmusza. Biorę od 4 miesięcy tabletki antykoncepcyjne i osłonę hormonalną żeby zwiększyć libido ale nic się nie zmieniło wciąż nie mam ochoty na seks. Czuje się podle bo dla nasz czyli dla mnie i mojego partnera jest to pierwszy związek tak ogólnie mówiąc pierwszy poważny i pierwszy łóżkowy.
Nie chce już tak, żyć chce się znów cieszyć życiem i znów czuć radość
PS: Często jestem strasznie zmęczona chodź nie wiele robię tylko się zajmuje synem i sprzątam nasz poziom bo mieszkamy z rodzicami partnera i jego babcią a to babcia gotuje.
witam, mam problem....;(
19listopada urodiłam córeczkę:) miałam pierwszy okres ale drugiego nie mogę się jakos doczekać powinnam dostać 3.02 a dzisiaj jest już 9.02 i nic.... czy jestem w ciąży?? zrobiłam już 2 testy i winik był negatywny.. może ktoś mi pomóc??
Dodaj nowy komentarz