- seksguru.pl
- Wszystkie artykuły
- Jak podniecić mężczyznę?
Jak podniecić mężczyznę?
Jak podniecić mężczyznę, by na długo zapamiętał wspólnie spędzone chwile i nie mógł o tobie zapomnieć? Pobudzanie seksualne partnera to sprawa kobiecego czaru, która wymaga jednak zaangażowania, wprawy i doświadczenia. Uwieść mężczyznę to nie tylko zaciągnąć go do łóżka, to także wpłynąć na jego zmysły, rozum, opętać go swoim zapachem, smakiem, dotykiem i sprawić, by oszalał na twoim punkcie. Stopień podniecenia seksualnego u mężczyzny zależy przede wszystkim od stymulacji sfer erogennych.
Jak stymulować doznania seksualne u mężczyzny?
Mężczyźni są przede wszystkim wzrokowcami, więc można ich podniecić poprzez doznania wizualne. Jeśli chcesz podnieść temperaturę w waszej sypialni i rozgrzać partnera, przygotuj efektywny striptiz. Dobierz odpowiednią muzykę, kup seksowną bieliznę, zapal świece lub zapachowe kadzidełka. Nastrój jest niezmiernie ważny dla gry wstępnej i samego aktu seksualnego. Wyłączanie od razu światła przy zamiarze uprawiania seksu dla mężczyzny nie jest najlepszą opcją. Facet lubi patrzeć na ciało swojej partnerki, a gdy ona tańczy dla niego erotyczny taniec, nie jest w stanie się jej oprzeć.
Nie wstydź się także pytać swojego faceta, co go kręci w łóżku, jakie fantazje erotyczne chciałby spełnić. Możesz o to spytać w sypialni lub przy lampce wina. Łatwiej jest rozmawiać o seksie w sytuacjach intymnych, sam na sam. Lepiej spytać wprost o to, co partner lubi w łóżku, a za czym nie przepada podczas erotycznych igraszek, niż po kilku miesiącach dowiedzieć się, że był nieusatysfakcjonowany zbliżeniami.
Jeśli zastanawiasz się, jak podniecić partnera w łóżku, pamiętaj, że mężczyzna lubi być dotykany, smyrany, głaskany – zwłaszcza w sferach erogennych, takich jak kark, ramiona, klatka piersiowa i przede wszystkim penis. Dotyk powinien być na tyle mocny, by mężczyzna go poczuł, ale niezbyt silny, by nie sprawiał bólu i dyskomfortu – chodzi tu o stymulację członka. Większość mężczyzn lubi seks oralny. Zanim jednak przystąpisz do działania, pamiętaj o zdjęciu kolczyków (jeśli masz je w języku).
Sukces w łóżku
Jeśli wylądujecie już w sypialni tylko we dwoje, pamiętaj, by wszystko robić powoli. Pośpiech nie sprzyja budowaniu napięcia seksualnego. Dobrze będzie, jeśli przed osiągnięciem orgazmu nieco zwolnisz stymulację seksualną, a następnie ponownie ją przyspieszysz – w ten sposób pobudzisz partnera jeszcze bardziej, doprowadzając go na szczyty rozkoszy. Większość mężczyzn doświadcza dużo mocniejszego orgazmu, gdy gra wstępna i sama stymulacja trwają dłużej niż 5 minut. Dłuższy seks daje zwykle większe zadowolenie i spełnienie niż szybki numerek. Choć bywają różne przypadki.
Panowie bardzo lubią pieszczoty narządów płciowych i brodawek. Do ich pobudzenia seksualnego użyj swoich dłoni, ust oraz własnych piersi. Równie podniecające może być całowanie. Zacznij całować ciało mężczyzny delikatnie i powoli – przesuwaj się od góry, np. od szyi, w kierunku genitaliów. Do ucha możesz mu szeptać, co pragniesz z nim zrobić. Potężna jest siła sugestii. Jeśli wyobraźnia partnera zadziała, nie będzie chciał wychodzić z łóżka. W czasie gry wstępnej możesz seksownie wzdychać, ocierać się swoim ciałem o jego ciało – pobudź wszystkie jego zmysły.
Co działa na facetów?
- Uśmiech i zalotne spoglądanie prosto w oczy.
- Seksowne ubrania, odkrywające i zasłaniające to i owo – bluzki z dekoltem, opinające bluzki, obcisłe spodnie, dopasowane spódniczki.
- Dotykanie ramion i dłoni.
- Tajemniczość i pewna niedostępność kobiety.
Jeśli chcesz wzbudzić zainteresowanie u mężczyzny własną osobą, a potem jego pożądanie, bądź naturalna, ale nieco zagadkowa, zabawna, ale nie nudna, uwodzicielska, ale nie wyzywająca. Spraw, by mężczyzna chciał się z tobą spotykać i pragnął wiedzieć o tobie coraz więcej. Nie mów jednak od razu wszystkiego o sobie, zostaw furtkę do otwarcia. Spraw, by nie mógł doczekać się kolejnej rozmowy z tobą. Nie skupiaj jednak na nim całej swojej uwagi. Czasem sprawiaj wrażenie, jakbyś go nie dostrzegała. Tym bardziej będzie zabiegał wtedy o twoją uwagę.







Dodaj nowy komentarz