Mam 20 lat. Od gimnazjum bardzo wiele razy się masturbowałem, kilka razy dziennie, myśląc przy tym o... olbrzymkach. Wiem, jest to idiotyczne, ale to nie żart, oglądało się wtedy głupie filmy o tej tematyce. Doszło do teg,o że wzwodu dostawałem tylko myśląc o tym, inne stymulacje nic nie dawały. Gdy podczas seksu o tym myślę, dostaję kiepskiej, krótkiej erekcji.